Za oknem biało mimo że to już kwiecień. Ech, na południu Polski zapowiadali dziś 17 stopni, a u nas śniegu nasypało. Musiałam szczotki szukać aby samochód odkopać. Mazury cud natury :/
Na pocieszenie pokażę Wam ostatnie moje wyszywane "dzieło". Wyszywałam ten widok chyba z 3 lata z przerwami oczywiście.
Obserwatorzy
04 kwietnia 2012
01 kwietnia 2012
Wiosno wróć
A było już tak pięknie, słonecznie i nagle zima przypomniała sobie o nas. Że też w weekend :/
Mój dziadek mówi, ze robią porządki na górze i wyprzątają resztki śniegu :D.
Moje ptaszki strajkują i nie chcą śpiewać.
W czasie produkcji mówiłam dla męża aby zgadł co to będzie. On pyta czy but :/ Po kilku dniach przyszedł mój brat i też się pytam co to jest (a dodam że ptaszki już były skończone) a on też się pyta czy to buty. Ech, faceci...
Mój dziadek mówi, ze robią porządki na górze i wyprzątają resztki śniegu :D.
Moje ptaszki strajkują i nie chcą śpiewać.
W czasie produkcji mówiłam dla męża aby zgadł co to będzie. On pyta czy but :/ Po kilku dniach przyszedł mój brat i też się pytam co to jest (a dodam że ptaszki już były skończone) a on też się pyta czy to buty. Ech, faceci...
30 marca 2012
Kotki dwa
Już ponad 100 razy ktoś wszedł na mojego bloga. Mam również kilku obserwatorów z czego się ogromnie cieszę. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za odwiedziny i za zostawianie komentarzy :)
Przedstawiam Wam moje dwa rozrabiaki. Szara kicia jest bardzo nieśmiała -nazywa się Iva. Czarna - Mini jest trochę młodsza i jest przeciwieństwem Ivy. Wszędzie jej pełno. Potrafi aportować myszki, przychodzi mnie masować (tzn. miesić boczek) i ma masę innych pomysłów.
Przedstawiam Wam moje dwa rozrabiaki. Szara kicia jest bardzo nieśmiała -nazywa się Iva. Czarna - Mini jest trochę młodsza i jest przeciwieństwem Ivy. Wszędzie jej pełno. Potrafi aportować myszki, przychodzi mnie masować (tzn. miesić boczek) i ma masę innych pomysłów.
25 marca 2012
Anielica
Po zającu zabrałam się za zrobienie lalki typu Tilda. Tu było jeszcze więcej zabawy ze względu na ubranko i włosy.
Znowu pojawiły typowo kobiece dylematy. Ta tkanina, a może inna, a może jednak ta pierwsza.... W końcu zdecydowałam się. Jak Wam podobają się efekty?
Znowu pojawiły typowo kobiece dylematy. Ta tkanina, a może inna, a może jednak ta pierwsza.... W końcu zdecydowałam się. Jak Wam podobają się efekty?
Zając Tilda
Jakiś czas temu zafascynowały mnie laleczki szyte tą techniką. Pierwszą zobaczyłam u mojej przyjaciółki i musiałam dowiedzieć się jak się je robi. Nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała :)
Pierwszy powstał króliczek. Pracowałam nad nim chyba 6 godzin, ale wiele czasu mi zeszło na wybieranie tkanin. Efekt końcowy bardzo mi się spodobał, poza nosem który poprawiałam kilka razy.
Pierwszy powstał króliczek. Pracowałam nad nim chyba 6 godzin, ale wiele czasu mi zeszło na wybieranie tkanin. Efekt końcowy bardzo mi się spodobał, poza nosem który poprawiałam kilka razy.
24 marca 2012
Candy
Zapisałam się na apetyczne candy.
Do wygrania jest piękna klatka. Przydałaby się taka przy moich rozrabiakach ,aby schować niektóre kwiatki :)
Do wygrania jest piękna klatka. Przydałaby się taka przy moich rozrabiakach ,aby schować niektóre kwiatki :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

